Rybactwo

Stałem. Robiłem to od ponad sześciu godzin. Zdążyłem się już przyzwyczaić, poza tym szum fal pozwalał moim myślom odpłynąć gdzieś daleko stąd. Poprawiłem płaszcz, wtuliłem się w niego. Zanosiło się na deszcz, ale musiałem wyrobić normę dzienną. Założyłem haczyk, mój ulubiony, zawsze udawało mi się nim coś dobrego wyłowić. Wszyscy mieliśmy jakiś ponury nastrój, rozmowy się nie kleiły i ogólnie panowała apatia. Kilku moich znajomych wymieniło ciepłe uśmiechy, chowając dzisiejszy połów do plecaka. Zostali najwytrwalsi i ci którym łowienie dzisiaj nie poszło tak jak należy. Nie ma co. Rybakiem być to ciężki kawałek chleba. Ryby? Czasami stoisz i nic, tylko kości, stare zmurszałe i zapomniane. Na dodatek zrywają żyłki. No i te buty… w sumie czasem lepsze niż ryba, bo wzuć je można, albo sprzedać, i to za całkiem rozsądną sumę. Niektórzy w porcie opracowali już metody na łowienie… są naprawdę mistrzami. łowią wręcz całe ławice. Ja jakoś związywałem koniec z końcem, czułem że idzie mi co raz lepiej. To mnie pocieszało. Kap kap kap – pierwsze krople deszczu dały o sobie znać bębniąc w mój kapelusz. Po chwili rozpadało się na dobre. Morze zaczęło wzbierać, a dwóch następnych rybaków dało sobie na dzisiaj spokój. Mam silną wolę. – Będę łowił – powtarzałem sobie pod nosem w rytm deszczu który bezlitośnie obchodził się z moimi „suchymi nitkami”. Poczułem drżenie żyłki i pociągnąłem. Chwila szarpaniny, błysk noża i oto następne filety wylądowały w moim plecaku. Rytmiczne uderzenia deszczu, mimo okalającego i przenikliwego zimna, sprawiły, że rozmarzyłem się. Przypomniałem sobie, że był tutaj kiedyś z nami taki rybak. Szczęściarz! Jakimś cudem, ręka Fortuny skierowała jego haczyk na starą zniszczoną mapę. Rozwinął ją w zacisznym kącie karczmy przy kuflu piwa. Pamiętam ten błysk w oczach gdy ją przeglądał. Okazało się, że prowadzi ona do zakopanego skarbu, gdzieś hen daleko. Spieniężył praktycznie wszystko, kupił rumaka i udał się na poszukiwania. Mapa nie kłamała. Czerwony X na mapie zamienił się w czarną dziurę w ziemi. Na jej dnie spoczywały skrzynie, a w środku, klejnoty, złoto, niesamowity oręż i inne cuda. Szczęściarz! Lekkie mrowienie na karku wytrąciło mnie z rozmyślań. Nie lubiłem tego uczucia. Wróżyło coś złego. Deszcz zacinał co raz mocniej. Krople robiły się coraz większe, i co raz bardziej opętańczo atakowały pomost i nasze zmęczone ciała. Zrobiło się wilgotno, niesamowicie wilgotno. I zimno. Wszystko przenikał dziwny zapach, jakby ozonu. Spojrzałem na spławik. Woda zaczęła wirować pomimo fal które ustawicznie atakowały nabrzeże. Nim się obejrzałem stanął przede mną wielki jak trzech chłopa, potężny. Bogowie! Słyszałem tylko plotki o tym, nigdy nie dałem wiary. Przede mną stał w całej krasie olbrzym o ludzkiej posturze, lecz jego ciało zbudowane było z wody. Jego wielka ręka uniosła się ku górze. W oczach, niebieskich oczach ujrzałem gniew. Straszliwy i nieokiełznany jak morze. Natura przyszła się upomnieć o swoje i dać nam lekcję. Zbyt zachłannie wykorzystujemy jej łowiska. Usłyszałem trzask i błysk jaśniejszy niż tysiąc pochodni rozpalonych w dzień Beltaine. Swąd spalonego ciała. Jeden z rybaków rażony piorunem przywołanym przez żywiołaka Wody opuścił ten padół. Reszta nie czekała. Biegliśmy ile tchu w płucach. Serce waliło, w skronie wwiercał się ból zmęczenia, a płuca wydychały ostatnie hausty powietrza. Nie mogłem, byłem zbyt obciążony rybami. Natura przyszła odebrać. Słyszę szum… zbliża się. Ryk gniewu, błysk…

fragment pamiętnika Alonzo Lavera

Użycie umiejętności:
Aby użyć umiejętności należy kliknąć dwukrotnie na wędce lub sieci rybackiej, a następnie wskazać miejsce w którym chcemy łowić. Oprócz ryb doświadczony rybak może wyłowić wiadomości SOS, mapy skarbów, magiczne ryby, wrzos oraz muszelki, z których można wydobyć czarne perły (dwuklik na muszelce).

Wiadomości SOS
Aby wyłowić skarb należy w miejscu wskazanym przez wiadomość SOS zarzucić wędkę. Oprócz skarbu można czasami wyłowić wydobyte z wraku poduszki bądź obrazy.

Magiczne rybki
Każda z magicznych rybek różni się kolorem i właściwościami.

  • szara – umożliwia natychmiastowe ukrycie się bez potrzeby posiadania umiejętności Ukrywanie, można jej użyć podczas walki. Ukrywa również na wierzchowcu
  • błękitna – całkowite wyleczenie z trucizn
  • złota – tymczasowe zwiększenie inteligencji postaci o 28-32
  • czerwona – tymczasowe zwiększenie zręczności postaci o 28-32
  • zielona – tymczasowe zwiększenie siły postaci o 28-32
  • wielokolorowa – tymczasowe zwiększenie inteligencji, zręczności oraz siły postaci o 28-32
  • granatowa – uleczenie ran
  • fioletowa – odnawia staminę

Uwagi:

  • Sieci rybackiej można używać od 60% umiejętności.
  • Sieci rybackiej można używać jedynie na otwartym morzu.